Co słychać u naszych ekip – THE HILLS!

W poprzednich artykułach zdążyliśmy już przedstawić kilka czołowych ekip z naszej ligi. Dziś jest ten moment, na który czeka wiele osób, lub jak też twierdzą sami zainteresowani – pewnie nikt. Przedstawiamy wam drużynę, rodowity skład dzielnicy, duma podjuszańskich górek – The Hills!

„Na wstępnie zaczniemy trochę od faktów historycznych, czyli jak to wszystko się zaczęło. A zaczęło się, dość nietypowo, bo na kawalerskim jednego z zawodników drużyny. Podczas weekendowych atrakcji nad jednym z zachodniopomorskich jezior, obecni tam uczestnicy, którym nie obce nowe wyzwania, stwierdzili wspólnie – chodźmy zabierzemy dzieciakom piłkę i zagramy mecz. I tak też się stało. Po całych 15 minutowych drakońskich zmaganiach, w których 99% nabawiło się różnych kontuzji, szczególnie odczuwalnych dopiero dnia następnego, narodziła się potrzeba kontynuowania nowej pasji. Przez następnych wiele miesięcy, trzon kadry szlifował formę na małym boisku przy katolickiej szkole w Podjuchach. Boisku, posiadającym dwa główne atuty – jest małe, dzięki czemu nie trzeba aż tak dużo biegać oraz najważniejsze, nikt nie obserwuje naszych ukrytych talentów. Obserwowanie tych zmagań przez osoby postronne mogło by wielu osobom mocno poprawić humor. Po litrach wylanego potu, setek godzin treningu, padła decyzja – idziemy na Orlik! Aczkolwiek bardziej spowodowane to było faktem całkowitego zniszczenia boiska przez stado dzików. Ale to są tylko detale. Maszyna ruszyła. Potencjał zespołu zauważyło wiele lokalnych talentów, którzy ustawiali się w kolejce na casting zawodników do zespołu. I tym sposobem powstała ekipa z górek – The Hills. Chociaż autor tekstu nalegał na nazwę „Sportowe Górki”, to wygrał trend na anglojęzyczne nazwy. Tak to jest jak się jest bardziej Europejczykiem niż dumnym Polakiem…

Podczas trzech sezonów, w których mieliśmy okazję pokazać swoje możliwości, pierwszy z nich zakończyliśmy na przedostatnim miejscu ( ostatni się chyba wycofali), następnie było to już miejsce 9, by w ostatnim sezonie wylądować oficjalnie na miejscu 4, chociaż tak naprawdę było to miejsce 5.

Przez nasz zespół przewinęło się naprawdę wielu fajnych ludzi, którzy obecnie kontynuują swoje kariery w innych miejscach. Założeniem zespołu jest dobra zabawa i pozytywny klimat. Jak by drużynę nazwać FC Misiewicze, pasowało by jak ulał. Każdy jest tutaj kogoś bratem, szwagrem, teściową czy przyszłym zięciem.

Zimą rozegraliśmy kilka sparingów oraz uczestniczyliśmy w dwóch turniejach. Wynikami za bardzo nie ma się co chwalić, nie zawsze się wygrywa. Wrócimy dzięki temu silniejsi, taką mamy nadzieję.

Aczkolwiek należy się pochwalić że awansowaliśmy do kolejnej rundy Pucharu Szczecina Playareny. Drużyna przeciwna oddała mecz walkowerem. Tak więc jakieś sukcesy też się znajdą.

A jakie plany na nowy sezon? Dalej uczyć się grać w piłkę bo jeszcze trochę nauki zostało. Bawić się przy tym dobrze i spróbować powtórzyć miejsce z poprzedniego sezonu. Nie udało się dograć sprawy pozyskania głównego sponsora, marki NESTEA. Niestety, wycofują się z rynku. Nasz bramkarz idzie w masę, by zasłaniać jeszcze więcej bramki. El kapitano dba, by zawodnicy każdego weekendu byli odpowiednio nawodnieni. Elektrolity to ważna sprawa. „Wczorajsza” sekcja taneczna, robi formę na siłowni, nie oszczędzając się przy tym rozrywkowo.  Zapowiada się wejście smoka! Mamy w składzie zawodnika, który właśnie laserowo poprawił sobie wzrok. Jako że do tej pory kopanie piłki wychodziło mu całkiem dobrze, a teraz wiemy, że wreszcie widzi piłkę i bramkę, to zapowiada się naprawdę obiecująco. Nasz senior, 50 letni zawodnik drużyny, dalej w życiowej formie.

Podsumowując, ekipa wielu ciekawych postaci i talentów. Do zobaczenia na boisku. Pjona!”

Kontynuując korzystanie ze strony, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. przeczytaj więcej

Ustawienia plików cookie na tej stronie internetowej są ustawione na "zezwalaj na pliki cookie", aby zapewnić Ci jak najlepsze wrażenia z przeglądania. Jeśli nadal używasz tej witryny bez zmiany ustawień plików cookie lub klikniesz "Akceptuj" poniżej, to wyrażasz na to zgodę.

Zamknij